Wieliczka, Reformacka 25

Godziny

Pon-Pt: 9-20

533-420-527

kontakt@terapiawieliczka.pl

Dlaczego nie akceptujemy własnej i innych złości?

Dla wielu ludzi złość jest czymś złym i nieakceptowalnym. Wynika to z głównie z naszych minionych doświadczeń z dzieciństwa kiedy to byliśmy często pouczani: „grzeczne dzieci się nie złoszczą”, „złość piękności szkodzi”, „ już się nie złość”. Czasami bywa, że rodzice robią wszystko żeby ich dzieci nie doświadczały tego uczucia, przekierowując uwagę na coś innego. Dlaczego?

Boimy się złości bo nie rzadko prowadzi ona do agresji słownej lub psychicznej, wpływa na pogorszenie kontaktów z innymi, do kłótni, obrażania się, ignorowania, zerwania kontaktów. Kiedy się złościmy to czujemy się winni, zawstydzeni, lub boimy się reakcji innych.

Uczycie złości to sygnał, informacja, że w naszym otoczeniu dzieje się coś w niezgodzie z nami, naszymi potrzebami, celami. Jest autentyczną informacją dla innych, że to co się dzieje nie jest nam obojętne. Jest wyrazem naszego zaangażowania, sygnalem dyskomfortu psychicznego, który przeżywamy. 

Złość jest naturalną i bardzo potrzebną emocją. Jednak niektórzy maja z nią kłopot, dlatego jej zaprzeczają, unikają, albo przeżywają ją w stopniu chronicznym. 

Unikanie złości czy to możliwe? Złość to reakcja  fizjologiczna, która pojawia się bez naszej woli i chęci. Nie da się jej zatrzymać! Natomiast da się ją przeoczyć. Co to znaczy? Otóż ludzie nie zauważają fizjologicznego sygnału, nie rozpoznają informacji wysyłanych przez ich ciało. Złość jest w ich ciele i przyjmuje postać objawów (odczuwają: ból głowy, bezsenność). Złość musi zostać uwolniona. Czasem problem jest na poziomie identyfikacji. Znacie to: „ nie podnoś na mnie głosu!” albo „widzę że jesteś zła”. Często nie jesteśmy świadomi co się z nami dzieje a inni to zauważają. Unikamy złości bo uruchamia ona w nas poczucie winy, które jest dyskomfortem, lub informacją że jesteśmy złymi ludźmi, że przestaniemy być nieakceptowani przez innych. 

Patologiczną formą złości jest złość chroniczna. Zdecydowanie utrudnia nam funkcjonowanie. Co się z nami wtedy dzieje? Otóż wyszukujemy przyczyn złości, odczuwamy ją bardzo długo, reagujemy na nią ze wzmożoną siłą (bywa, że agresywnie). Tracimy kontrolę, nie możemy jej zatrzymać. Źródła jej należy szukać u każdego indywidualnie. Może być formą rozładowania napięcia, zwrócenia na siebie uwagi. 

W kolejnych postach napisze o sposobach radzenia sobie ze złością oraz o tym kiedy nasza złość krzywdzi nasze dziecko.

OdpowiedzPrzekaż dalej

Leave a comment